Opis
- Masz się za weekend warriora, bo byłeś na Defqonie?
- Za ravera, bo zaliczyłeś dwa festiwale w jedno lato?
- Twierdzisz, że jesteś niezniszczalny, bo wytrwałeś tydzień na Dropzone?
- A może opowiadasz znajomym, że zniesiesz już wszystko po zaliczeniu Dominatora z campingiem?
P*zda jesteś, a nie skoczek.
Jest jedna rzecz, która oddziela prawdziwych twardzieli od zwykłych popierdółek. To Pakiet 3D, czyli maraton trzech wyjazdów trwających łącznie 4 weekendy z rzędu na przełomie czerwca i lipca. Są to:
– Defqon.1 na który wyjeżdżamy w środę i wracamy w poniedziałek.
– Dropzone, gdzie jedziemy w najbliższy piątek po powrocie z Defqonu, spędzamy tam tydzień i wracamy w kolejną niedzielę.
– Dominator z wyjazdem w najbliższy czwartek po powrocie z Dropzone.
Między wyjazdami jest dosłownie po kilka dni na odespanie, przepakowanie się i wyruszenie w dalszą drogę. Brzmi ciężko? I tak ma być, ale kilku osobom udało się już tego dokonać. Warunkiem jest wzięcie udziału w pełnych wyjazdach – żadne tam loty dla starych ludzi i dołączanie do nas na miejscu. Zabawa w autobusie to również część wyzwania. Cena dotyczy festiwali z normalnym biletem i własnym namiotem, a przy Dropzone nie obejmuje dodatkowych Boat party. Dodatki i specjalne opcje są dostępne na życzenie. Dane do przesyłki dotyczą biletu w formie fizycznej opaski na Defqon.1 2026, a wszystkie szczegóły na temat konkretnych wyjazdów znajdziecie na ich poszczególnych stronach.
Poza wieczną chwałą, kupując pakiet 3D wyjazdy będą łącznie o 500 zł tańsze niż przy oddzielnej rezerwacji. W dodatku podczas ostatniego wyjazdu zostaniecie uhonorowani i otrzymacie specjalne odznaczenie przypominające o Waszym legendarnym wyczynie.
To co, odważysz się?





